„Emerycki” spacer w okolicach Lądka-Zdroju
To niezbyt długa i nietrudna pętla wokół Lądka-Zdroju, łącząca szczyt Trojak z punktem widokowym, ruiny Zamku Karpień oraz lajtowy spacer przez las i wzniesienia Królówki oraz Dzielca.
Po prawej stronie znajdziesz krótki materiał wideo z tej wycieczki.
Dreptusiowe FAQ
czyli co warto wiedzieć przed wyjazdem.
*Dreptusia, to szydełkowana maskotka kotka, którą dostałem (kupioną za własne pieniądze :-)) od córki aby ktoś miał na mnie oko…
Jak dugo jedzie się z Wrocławia?
Około 2 godziny.
Gdzie zostawić samochód?
Na parkingu przy ul. Leśnej w Lądku - Zdroju.
Czy są jakieś wymagane jakieś opłaty?
Nie. Parking też jest darmowy.
Czy trasa jest trudna?
Nie... Trasa ma umiarkowaną trudność – podejścia są krótkie, ale nie strome, i nie wymaga specjalistycznego sprzętu.
Czy na trasie są punkty widokowe?
Tak – głównym punktem widokowym jest platforma na Trojaku, skąd widać panoramę Sudetów.
Czy trasa jest długa?
Średnia. Całość trasy to około 10–12 km spaceru przez lasy i grzbiety.
Ile czasu zajęło przejście całej pętli?
Spokojne tempo z przerwami to około 3,5–5 godzin.
Początek trasy – parking w Lądku-Zdroju.
Startujemy z parkingu przy ul. Leśnej w Lądku-Zdroju. To wygodny punkt startowy, z którego szybko wchodzimy na niebieski szlak prowadzący na Trojak. Już na samym początku czeka nas pierwsze, leśne podejście.
Trojak i platforma widokowa
Pierwszym celem na trasie jest Trojak (766 m n.p.m.) – niezbyt wysoki, ale bardzo widokowy szczyt. Podejście niby nie jest trudne, jednak kilka razy musiałem się zatrzymać, żeby złapać oddech.
Na szczycie znajduje się platforma widokowa, z której rozciąga się panorama na Lądek-Zdrój, Góry Złote, Góry Bialskie oraz Masyw Śnieżnika.
W okolicy platformy można zobaczyć także ciekawe formacje skalne: Skalny Mur, Skalne Baszty i Skalną Bramę. To one w dużej mierze nadają temu miejscu wyjątkowy charakter.
W stronę Zamku Karpień
A właściwie – w stronę tego, co z niego zostało. Zamek Karpień to historyczne miejsce z XIV wieku, które dawniej pełniło funkcję strażniczą nad okolicznymi szlakami. Dziś po warowni pozostały jedynie fragmenty murów, świetnie wpisujące się w naturalne, leśne otoczenie.
To dobre miejsce na krótką przerwę – u mnie standardowo była herbata, kanapka i białkowy batonik 😉
Grzbietem Królówki
Ten fragment trasy jest naprawdę lekki i pozbawiony niespodzianek. Idziemy zalesionym grzbietem, mijając ukrytą wśród drzew Królówkę, a następnie kolejne grupy skalne: Trzy Ambony, Skalny Ząb oraz Skalną Iglicę, z którą wiąże się ciekawa historia.
Warto na chwilę się zatrzymać i przeczytać opis na tablicy informacyjnej.
Powrót do punktu wyjścia
Na zakończenie czeka nas jeszcze krótki odcinek wzdłuż ulicy, po którym ponownie skręcamy do lasu. Po drodze mijamy kilka pojedynczych formacji skalnych oraz punkt widokowy na Kamionkach.
Jeszcze tylko zejście w dół, ostatnie krótkie podejście i wracamy na parking, z którego rozpoczynaliśmy wycieczkę.






















